parkowa reklama góra

Bukowskie przytulisko jednak zostanie zlikwidowane? Co przegłosowano na posiedzeniu gminnej komisji?

info

Bieżący rok jest prawdopodobnie ostatnim rokiem funkcjonowania bukowskiego przytuliska dla zwierząt. Po prawie 20. latach działalności, setkach udanych adopcji, procesów leczenia, wielu godzin pracy wolontariuszy (również spoza naszej gminy), zbiórek przeprowadzanych w szkołach i przedszkolach, aukcji i zbiórek ogólnopolskich (między innymi dzięki fundacji Animalia), odwiedzin dzieci z gminnych placówek oświatowych, radni z Komisji Budżetu i Oświaty stosunkiem głosów 7:1 dali burmistrzowi zielone światło do rozmów ze schroniskiem „Zwierzakowo” w Posadówku (gmina Lwówek), mających na celu przeniesienie zadania opieki nad bezdomnymi zwierzętami z Zakładu Gospodarki Komunalnej do tej placówki, co oznacza likwidację naszego przytuliska.

O sprawie bukowskich psiaków pisaliśmy wiele razy np. tutaj, wiele powiedziano i zgody radnych na przystosowanie naszej placówki do wymogów, jakie musi spełniać, aby uzyskała status schroniska nie ma. Obecna, wstępna oferta z Posadówka stanowi około 50% obecnych kosztów, jakie gmina ponosi płacąc faktury ZGK Buk. Czy jednak spojrzenie na sprawę z punktu widzenia wyłącznie pieniędzy jest w tym przypadku sensowne? Patrząc w ten sposób, można pomyśleć o likwidacji wszystkiego lub większości, co funkcjonuje w ramach samorządu. Przecież wiele rzeczy mogą zrobić prywatne firmy i zrobią to zapewne taniej, jednak nie o to w tym wszystkim chodzi. Wystarczy spojrzeć jako człowiek, a nie jako urzędnik.

Podczas tego samego posiedzenia, radni zostali poinformowani (poinformowała radna Agnieszka Bednarek- nie głosowała w tym głosowaniu), że Komisja Rolnictwa, Ochrony Środowiska i Spraw  Socjalnych podejmie decyzję po wizytacji w Posadówku, jednak patrząc na poprzednie głosowania, optymistą być nie można.

 

O dalszych losach bukowskiego przytuliska będziemy informować bez względu na pojawiające się „naciski” i głosy niezadowolenia z naszych publikacji oraz próbami „wyczyszczenia się” w oczach mieszkańców niektórych radnych.

 

 

 

komentarzy 80

  1. grażyna |

    Brawo!Taka bukowska „dobra zmiana” czyli zniszczyć coś co jest dobre i świetnie funkcjonuje byle tylko wszystko zgadzało się na papierze!!!

  2. Ola |

    jak ktoś całe życie nic nie tworzył w życiu i pracy lecz odtwarzał to nie ma żadnej wyobraźni. Decyzje radnych są zatrważające. Kiedyś byłam na sesji- ględzenie bez sensu. Na tych ich komisjach to ogólnie podobno paranoja, a dietki biorą.

  3. An |

    Popierdoleńcy i ludzie bez mózgu są radnymi w tej Gminie ! radnymi przez małe r ! Brak słów !

  4. Iza |

    @An- ktoś ich wybiera od lat niestety. Te liczne nienormalne niedobitki w tej radzie nie mają siły przebicia. To wstyd.

  5. Anna P |

    Ja bym proponowała, aby mieszkańcy pisali maile do naszych „włodarzy” z protestem. Niektóre adresy są podane w artykule na tej stronie. Może wtedy nie będą głosować jak im się każe.

  6. An |

    @iza niestety wybiera licząc że będą ludźmi i będą myśleć racjonalnie.. że będą ludźmi z sercem dla psiaków !

  7. ewa |

    Przykre jest to że tyle lat pracy i włożonego serca zostanie wyrzucone na śmieci, przykre jest to że psy które trafią przez te 50 % mniej nie będą już w takim stanie i w takiej kondycji jak teraz czyli bez szansy na dom. Końcowy wynik finansowy będzie sporo wyższy bo pieska trzeba będzie dłużej utrzymywać no ale kto by sie tym teraz przejmował ważne jest tu i teraz…. Kilka „brzydali” dostanie ostatni strzał w żyłe żeby inne miały szanse. Od jakiegoś czasu śledze temat miałam nadzieję że jednak ludzie decydujący o losie zwierząt mają żywe serce ale wygląda że to serca z kamienia. Mam nadzieję że los kiedyś im sie odpłaci.

  8. hania |

    @ewa To radni z czolowych lawek w niedziele

  9. M.M |

    Radni w naszej gminie są ludźmi,daleko od tego słowa wielu radnych ma z naszej gminy,równie dobrze możemy likwidować parki bo dzieci z nich rzadko korzystają chyba,że liczyć wyrośniętą młodzież która nie ma co zrobić w wolnym czasie bo radni o nich zapomnieli,można jeszcze nie istniejącą i z wielkim znakiem zapytania zapomnieć o niby planowanej zjeżdżalni w Niepruszewie (która również była kosztem przytuliska -w końcu głosy były po cichu oddane). A może oświetlimy sobie Wodociąg Bukowski który i tak ledwo już zipie bo niektórzy radni będą chcieli popatrzeć na oświetlenie.Wiele do naszych radnych można mieć do życzenia,gdzie kultury w mak nie mają,żeby chociaż proste słowa Dzień Dobry powiedzieć,bo jak by nie patrzeć to sami nie głosowali na siebie i nie dzięki sobie są na stanowiskach gdzie teraz.Niech pomyślą o zwykłych przyziemnych rzeczach o których mieszkańcy i zwierzęta napotykają na swej codziennej drodze w życiu.Dla nich to zwykłe błahostki, dla ludzi to wielkie rzeczy.Jeszcze nie jedno czeka bukowian z naszą radą.Ale mimo to żal tych radnych,bo myślą o sobie i swojej kieszeni.A dla stłumienia sumienia tłumaczą się- jak to przecież się staramy,mamy to i tamto.Może i tak jest ale zapominacie o innych o sprawach o sumieniu a nie własnym portfelu…Tak jak zapominacie o tych mniejszych,bezbronnych istotach,tak zapominacie o ludziach i nie da się tego ukryć….a człowieczeństwo od waszej postawy ma się nieosiągalnie daleko….jak już to kiedyś powiedziałam wiele osób w radnych nie powinno być tu gdzie teraz się znajduję,może pora na zmianę jak nie radnych to ich przemyśleń w stosunku do swoich obowiązków.Ciekawe co macie w planach zamiast schroniska…inne gminy mogą a nasza nie.Tak jak się zapomina o zwierzętach tak i o ludziach,przeważnie zaczyna się od słabszych,ciekawe na czym skączycie…I jakoś to normalne,że uciszacie tych którzy mówią wam prawdę w oczy….i wiem że nie jeden radny to czyta,drapie się po głowie,nie jeden usiądzie w pierwszym rzędzie w kościele z zagłuszonym sumieniem,tylko że je zagłuszając pamiętajcie sami się niszczycie….Zacznę dobrze o was mówić gdy odzyskacie szacunek w moich oczach i pewnie nie tylko moich.Wtedy może zmienię zdanie,prawdą jest to aby stworzyć prawdziwe schronisko w Buku nie trzeba mieć takiej kwoty jak kiedyś wspominano o tym,to są o wiele niższe koszty.Wy radni pewnie lubicie jak się o was mówi,zwłaszcza w innych gminach – oj tylko żebyście się w tych myślach nie zagubili,bo raczej nie są to pochlebne słowa….i proszę nie piszcie listów do BL.o wycofanie artykułu…bo taka prawda,a jeśli boli to znaczy że coś was zakuło….a bukowianie raczej nie chcą czytać odklepanych formułek z żalami za prawdę.

  10. ewa |

    @hania to tym bardziej zostaną rozliczeni ze swych czynów choć może nie za życia…
    Radni robią sobie wstyd na całą Polske inne gminy miasta poprawiają jak mogą sytuacje mniejszych braci, a tu jak widać zadziałała chciwość spychologia i znieczulica pod ładną nazwa ekonomia. Tyle lat pracy i wniesionego serca nie tylko osób bezpośrednią obecnych przy tych zwierzętach zostaje wdeptane w błoto. Osobiście co roku starałam sie jak mogłam pomagać przy aukcjach i zbiórkach, zawsze coś dołożyłam do skarbonki w miare moich możliwości i jestem zniesmaczona decyzjami radnych zapewne tak samo jak setki innych biorących udział w akcjach pomocy dla zwierząt w Buku. Radni chyba nie mają świadomości o jakiej liczbie może być tu mowa i jaką opinie sobie wystawiają niestety spora ilośc tych osób nie ma świadomości co sie dzieje. Ci z pierwszych ławek w niedziele mojego głosu by nie dostali przy następnych wyborach.

  11. Raff |

    Burmistrz Filipiak nie panuje nad swoimi radnymi!Może nie bez powodu robią mu w poprzek?Może jakiś Plewa albo Jankowski planują wystartować w następnych wyborach więc ciągłe podważanie propozycji burmistrza ma go zdyskredytować w oczach opinii publicznej…

  12. Małgorzata |

    Animalia
    Jako przedstawiciel Fundacji, która od prawie 9 lat opiekowała sie przytuliskiem na podstawie podpisanej z gmina umowy – jestem nie tylko zawiedziona postawa Radnych i Burmistrza, ale wręcz jestem w szoku. Przytulisko, mające doskonała opinię, psiaki wszystkie znane nam z imienia i charakteru, jeden opiekun, któremu ufały i które znał je wszystkie. Wiele godzin pracy, wiele nieprzespanych nocy… na nic. Obniżony o 50% koszt to bajka. Państwo Radni liczą stan zwierząt, jaki jest obecnie – ale corocznie przybywało do przytuliska około 50 psów, nieraz więcej. Dzięki działaniom Pawła, ich opiekuna oraz naszej Fundacji, która nie tylko szukała domu na wielu frontach (domów sprawdzanych), ale zabierała psy tego wymagające do hoteli i domów tymczasowych (nota bene nadal 1 sunia mieszka w domu tymczasowym) – adopcje wynosiły ponad 90%. Teraz tak nie będzie. Nie sposób poznać szczegółowo psa jednego spośród ponad 100 innych – nikt mi nie powie, że to jest możliwe. Nie wiem jak będzie wyglądało żywienie psów wymagających specjalnej diety (np. nasz bukowski Tommy, tyle czasu diagnozowany i wreszcie ustabilizowany na specjalnej diecie – jest super) – chyba że „selekcja naturalne” zmniejszy pogłowie ku radości Radnych głosujących za likwidacja tej doskonale prowadzonej placówki.
    Chciałam Państwu jeszcze napisać, bo to wiele mówi, że nasza Fundacja wielokrotnie nadmieniała, że jest w stanie pokryć finansowo koszt projektu modernizacji przytuliska w schronisko oraz partycypować w znacznym stopniu w prace modernizacyjno-budowlane, zarówno finansowo, jak i materiałowo i robocizną. Koszt dla gminy byłby (o to się możemy postarać) niewielki, a w oczach wielu miłośników zwierząt i ludzi przez L – nie tylko w kraju ale i zagranicą, bo i tam bukowskie psiaki miały sympatyków – Gmina zyskałaby spore poparcie i sympatię. Wielokrotnie TV odwiedzała przytulisko – teraz mam nadzieje odwiedzi także, ale już z innym nastawieniem.
    Zgodnie z podpisana umową Fundacja opiekuje się psiakami (i kotami tez, bo kociaki także trafiały do nas) w przytulisku w Buku. Nie jesteśmy w stanie podjąć się opieki nad psami, tymi wybranymi w schronisku międzygminnym z wielu względów. Takie molochy są potrzebne w przypadku gmin czy rejonów, w których dotychczasowe miejsca przetrzymywania psów były w opłakanym stanie, opieka beznadziejna, brak możliwości na powstanie innej opcji. Nie dotyczy to Buku, tu wszystkie warunki były spełnione. Więc nasza umowa po prostu wygaśnie.
    Panie Burmistrzu, Państwo Radni – apelujemy i prosimy, jako ludzie, zweryfikujcie swoje stanowisko. Niech dobrostan psów przeważy na szali wyłącznie finansowej.
    My zobowiązujemy się do dalszej pracy i dbałości o zwierzaki, o spory wkład finansowy w modernizacje tego miejsca, które jest wizytówka gminy – taką na PLUS.

  13. julka |

    Piękne słowa tu padają a tymczasem jeden radny postawił za cel a reszta mu przyklaskuje. Zniszczcie nasi wspaniali radni wszystko i będzie tak jak mówił Kononowicz- nic nie będzie… Oprócz „zjeżdżalni”.

  14. M.M |

    popieram Julkę,mi jako bukowiance wstyd za was….naprawdę wstyd….

  15. Regi |

    Co z tego, że wymienimy tych %$#^%$#$% w następnych wyborach, jak schroniska już nie będzie! 🙁

  16. Małgorzata |

    Ja jednak staram się wierzyć, że rzeczowe argumenty jakie stawiamy i jakie wysłałam w imieniu Fundacji Animalia listownie do Burmistrza oraz Przewodniczącego Rady Gminy oraz Wasze apele, prośby o weryfikacje decyzji i komentarze – zmienią nastawienie. Że będzie nam dane zabrać się do pracy i przebudować schronisko, zapewniając psom godny byt.

  17. Regi |

    Próbujmy w takim razie!!! Może nie wszystko stracone! Oni nie mogą czuć się bezkarni!

  18. Honguś |

    20 lat pracy na nic ?! Wstyd i brak serca. Panie Burmistrzu, Państwo Radni –nie jesteście wieczni, zaraz Was nie będzie a to zostanie; apelujemy i prosimy, jako ludzie, zweryfikujcie swoje stanowisko !!!! Nie poddamy się tak łatwo ..

  19. Anna S.-W. |

    Przeczytałam wszystko w temacie. Dramat. Nie wiem, czy ktokolwiek z włodarzy ma własne zwierzęta, że tak to wygląda… lekką ręką niszczycie dorobek wielu lat pracy. Zupełnie bezsensownie. Mogę dać przykład z mojej podwrocławskiej gminy, gdzie nie ma przytuliska… dramat zwierząt trwa od lat. Ile byśmy dali za takie wsparcie, za ludzi, którzy coś robią. Przecież to wbrew mieszkańcom, wbrew miłośnikom zwierząt. Ich poparcie nie jest dla was istotne? Dzięki ludziom macie pracę, ktoś na was głosował. Już o tym zapomnieliście?

  20. Barbara |

    Ogromny wstyd.

  21. M |

    Przykre jest to, że osoby, które sprawując swój urząd powinny być jednocześnie społecznikami, są tak pozbawione empatii… nie rozumiem, jak wielkim trzeba być egoistą, żeby podjąć taką decyzję – zlikwidować miejsce, w którym zwierzaki są otoczone naprawdę wspaniałą opieką przez człowieka, który wiele dla nich poświęcił… mają swoje imiona, a każde z nich traktowane jest z uwzględnieniem indywidualnych potrzeb. Szczerze mówiąc, nie znam lepszego przytuliska od tego w Buku… wiele schronisk to miejsca psiej rozpaczy… w przypadku tego miejsca o psiej rozpaczy nie może być mowy.

  22. Gosia |

    Szkoda, że niszczy się coś co świetnie funkcjonuje i robi trochę dobrego dla zwierzaków. Moim zdaniem bardzo duży błąd – powinno się dbać o takie miejsca i stawiać jako przykład dla innych tego typu przytulisk w Polsce.

  23. Agniecha |

    Powinniśmy wszyscy siąść i napisać pisma pełne oburzenia do Burmistrza – zalejmy ich listami! Pokażmy im jak oburzeni jesteśmy! I mieszkańcy Buku i okolic! Nawet Poznania!
    A może pójdziemy z tym do mediów?! Przecież to idealny temat!
    Ja jutro piszę list i wysyłam do Burmistrza. Niech ma powtórkę z Harrego Pottera – listy będą mu się kominkiem wlewać do domu!!!!

  24. Joanna L |

    Zycze Wam Szanowni Radni abysie po przeczytaniu komentarzy i logicznych argumentow stac Was bylo na ponowne przemyslenie podjetych przez Was decyzji, nigdy nie jest za pozno by je zmienic… a moze by tak choc przez chwile pomyslec troche cieplej o psiskach ktorym sie nie poszczescilo w zyciu, ktos je polubil a potem odepchnal, wykluczajac z wlasnej rodziny. To przytulisko dalo im nowa szanse, troske, zaufanie w czlowieka od nowa. Nie chcialabym byc nigdy obarczona ta mysla, ze jestem odpowiedzialna za odebranie choc jednemu psu mozliwosci bycia kochanym, ot tak zwyczajnie, kazdego dnia, poprzez poglaskanie po glowie, szalenstwo za pilka. Jak dlugo bedzie czekac na to pies, jeden ze 100? Pol roku? Rok? Dluzej? Eutanazja bo stary i chory? „Pieskie” zycie moze byc upiornie dlugie…………

  25. Agata-irlandia |

    Co to ma wogole byc…. Likwidacja przytuliska????? Sami sie zlikwidujcie!

  26. Magda |

    Jak można niszczyć pracę tylu ludzi?! Taką potrzebną i dobrą pracę?!Nie do pomyślenia!Bukowska młodzież, która poświęca swój wolny czas, by wyprowadzać regularnie psy na spacer, wiele osób zaangażowanych w zbiórki pieniędzy, legowisk, karmy(również spoza Buku), w pomoc w postaci tymczasowego domu zanim np.lękliwe psy trafią do właściwego domu…Czy to wszystko jest nic nie warte? Nie da się tego przeliczyć na pieniądze…To wręcz niewiarygodne, że radni nie mają pojęcia o tym jak dobrze funkcjonuje bukowskie schronisko(a przecież Buk nie taki wielki), jak wiele zawdzięcza fundacji Animalia,a to że to, że jest jak jest to efekt ogromnej pracy wielu ludzi, ich pieniędzy i ich DOBREJ WOLI. Wreszcie jakie szczęście mają, że prowadzi je człowiek doświadczony, znający psychikę psów, pełen zaangażowania i empatii. Nie poznałam drugiego takiego miejsca. Tak łatwo jedną totalnie bezmyślą decyzją wszystko zniszczyć. KARYGODNE.

  27. Agnieszka |

    Nóż mi się w kieszeni otwiera w związku ze skandalicznym w mojej ocenie zachowaniem i tragiczną decyzją bukowskich Radnych . Odwiedzam przytulisko w Buku regularnie , mieszkam w Poznaniu i nie jest dla mnie żadnym problemem pomoc dla tych Piesków. Przytulisko jest kameralne , Pieski zadbane i mają u Pana Pawła ( Opiekuna ) namiastkę domu. Gorąco się nie zgadzam z pozbawioną jakiejkolwiek empatii decyzją Radnych z Buku . W maju brałam udział w biegu Księcia Mieszka I w Buku na 10 km. Dzielnie towarzyszył mi Pies z przytuliska – Lemmy cudowny husky . Radni wręczyli nam medale , Pieskowi również i co dalej z tego wyniknęło – niestety nic godnego podziwu ze strony Radnych . Szanowni Radni Buku gorąco i z pełnym oddaniem sprzeciwiam się Waszej – Państwa postawie wobec bezbronnych uzależnionych od Człowieka Stworzeń. Jest mi bardzo przykro, że los bezdomnych Zwierząt tak naprawdę nie leży Państwu na sercu . Ja i moje Koleżanki przyjeżdżamy do tych Piesków regularnie z Poznania , a Panie i Panowie Radni Buku może stanęliby na wysokości zadania i tak jak trzeba , z poszanowaniem losu i komfortu życia bezdomnych zwierząt zgodziliby się w końcu podjąć usprawiedliwioną moralnie , etyczną decyzję. Inni ludzie skrzywdzili bardzo te zwierzęta , przedstawiając tym samym nieludzkie oblicze . Ja mam nadzieję , że Radni Buku przedstawią w końcu to ludzkie oblicze i wykażą się odpowiedzialnością , jaka przystoi Człowiekowi za Istoty , które Człowiek oswoił , a jak napisał już dawno Antoine de Saint Exupery , Człowiek jest odpowiedzialny za każdą Istotę , którą oswoił .

  28. Aga |

    Zrobię wszystko co w mej mocy by Radni Bukowscy przestali się tak fatalnie zachowywać i przybrali wreszcie ludzkie oblicze . Ja jako Osoba regularnie odwiedzająca Psiaki w Buku pytam się Kto w bukowskiej Radzie Miasta zasiada ? Oczywiście jest to pytanie retoryczne , Panie i Panowie Radni WSTYD i jeszcze raz WSTYD, że prezentujecie taką postawę i na tak mało zrozumienia problemu Was stać. Nie dość , że sami nie jesteście w stanie pomóc bezdomnym zwierzętom z większym zaangażowaniem , to jeszcze chcecie uniemożliwić pomoc , jaką ofiarowują tym Psom Inne Osoby.

  29. Ula |

    @Anna S.-W.- radny giełda ma psa i kota to wiem, a inni to raczej nie kojarze.

  30. Ula |

    @- Ula- ma psa, bo moje dzieci znają go z przedszkola gdy był w nim w Dobieżynie. Podobno przewodniczący rady na spotkaniu z policja sugerował, że … powinien dostać mandat za psa bez smyczy i kagańca podczas tych lekcji/spotkań dla dzieci. Komendantka nie wiedziała, czy śmiać się czy płakać.

  31. Fofao |

    Jak czytam Wasze komentarze oraz artykuł o zjeżdżalni w Niepruszewie nasuwa mi się tylko jedno pytanie: Jakim trzeba być człowiekiem, co trzeba mieć w głowie lub czego nie mieć, żeby przesuwać z budżetu przytuliska 30 kawałków po to aby postawić DMUCHANĄ zjeżdżalnie kosztem tych zwierząt i pracy, którą wykonuje Pan Paweł, Fundacja Animalia, Pani Iwona, wolontariusze czy nawet biegacze z BKB? Jak mocno czarne serca mają radni?
    Kochany Panie Burmistrzu, mam nadzieję, że czyta Pan te komentarze, serdecznie proszę i apeluję o pójście po rozum do głowy, bo ciepła posadka zaraz się skończy bo NIKT nie będzie głosował na takiego człowieka. Proszę również o uruchomienie szarych komórek i próbę podjęcia myślenia. Dziękuję.

  32. grażyna |

    Przewodniczący Rady Miasta-Andrzej Jankowski, jest szkolnym pedagogiem w gimnazjum!Jak to możliwe że człowiek odpowiedzialny za wychowywanie naszych dzieci nie widzi pedagogicznych aspektów wolontariatu, zbiórek w szkołach bukowskich i odwiedzin dzieci w schronisku!WSTYD!!!

  33. XYZ |

    Coś jest dobre i pomaga tym stworzeniom znaleźć miłość i dom, po co to niszczyć? Po to istnieją schroniska, a duża efektywność w znajdowaniu zwierząt domów oznacza nawet niegenerowanie wielkich kosztów, psiaki nie gromadzą się i nie zatłaczają przytuliska. Każde schronisko takie powinno być.

  34. Zenek Bembenek |

    No niestety partiokracja i partykularne interesy. . . Nie bójmy stawiać na młodych, inteligentnych a przede wszystkim nie zarażonych przez żadne klany partyjne.

  35. Działaczka |

    Drodzy Radni, panie Burmistrzu! Nie jest jeszcze za późno! Prosimy o wycofanie tej decyzji. Znam wielu wolontariuszy – i sama jestem jednym z nich – którzy od wielu lat pomagają w schroniskach i przytuliskach. I prawdę mówią ludzie – nie ma wielu przytulisk takich, jak to w Buku. Powinniście się nim chwalić, być dumni. Tyle osób, tyle pracy i przede wszystkim Fundacja pełna ludzi, którzy mają własne życie, własne problemy, a mimo to ile razy widuje się ich na akcjach, jak zbierają fundusze na zwierzaki głównie z waszego przytuliska – bo gdy mowa o psach Fundacji Animalia to wiadomo, że mowa o psach Bukowskich. Czy to deszcz, czy wiatr. Czy to weekend słoneczny, który ci ludzie mogliby spędzić gdzie indziej.
    A na domiar tego – Fundacja nadal w państwa wierzy! Nadal proszą, próbują wyjaśniać… Większość ludzi was skreśliła już, a ci wspaniali działacze nadal wierzą, że to nieporozumienie, że jeśli wszystko się państwu wyjaśni to dobre serca zrozumieją…
    Jakim, pytam Jakim trzeba być człowiekiem by odrzucić taką pomoc? Tyle lat pracy? Zbiórka bud… Liczycie panowie koszty, a ja pamiętam, że większość modernizacji w Buku związanej z budami dokonała Fundacja.

    Ja wiem, że czasem międzygminne schronisko jest dobre – ale TYLKO jeśli przytuliska, które się na nie składają miały fatalne warunki – jak to było w Puszczykowie za dawnych czasów i gdzie Fundacja Animalia pamiętam działała, aby te warunki polepszyć i stworzyć międzygminne schronisko – Czyli weźcie pod uwagę, że to nie jest jakieś „widzi-mi-się” wolontariuszy Fundacji. Oni wiedzą, co dobre… I MY ludzie też wiemy i widzimy. Nie ogłupicie nas pięknymi sformułowaniami i wymówkami. Umiemy liczyć. Może w Waszych czasach mniej było ludzi wykształconych, ale teraz każdy umie liczyć – zapewniam. A jak nie, to mamy kalkulator.

    Prawie 10 lat pracy o ile pamiętam z tego co czytałam. 10! I jeszcze więcej pacy pana Pawła, pani Iwony oraz ludzi, którzy cały czas pomagali i wspierali. To wszystko zaniknie…

    Niech państwo Radni zapytają szczerze… ale tak szczerze… dyrekcję większych schronisk, albo ludzi, którzy tam działają, bo dyrekcji pewnie nie będzie wypadało mówić otwarcie i szczerze… Jak wiele problemów finansowych się pojawia. Jak wiele fundacji które pomagają większym schroniskom zaczyna być niewypłacalnych i podupadać – nic dziwnego, że mimo miłości do zwierząt Fundacja Animalia pisała, że będzie musiała się wycofać z pomocy… Działają tak długo bo potrafią realnie ocenić swoje możliwości fizyczne i finansowe – za to się chwali, bo pomagać to jedno, ale pomagać z głową, to najważniejsze, bo łatwo się przecież zapomnieć w ferworze pomagania… A Fundacja Animalia – nie pamiętam nigdy złego słowa o niewypłacalności czy finansowych problemach – zawsze udaje im się uzbierać na zwierzaki i gdy mówią, że finansowo pomogą to należy im wierzyć!

    Żal mi też dzieci i klubu Biegacza… Zaangażowało się tyle osób. Drodzy Radni, panie Burmistrzu… To przytulisko powinniście pokazywać w telewizji i chwalić się tak świetnie funkcjonującym miejscem, które nieszczęście zwierząt przeradza w nadzieję, a zabiedzonym czworonogom daje szansę by stanąć na nogi.

    Błagam… Błagam o rozum i dobre serca. Nie musicie się przyznawać do błędów w liczeniach, założeniach itd… Ludzie wam darują z pewnością jeśli postąpicie właściwie. Już widać, że Fundacja jest gotowa Was wesprzeć i wstawić się za Wami…. My również wiele zrozumiemy… ale prosimy – NIE LIKWIDUJCIE tego „miejsca drugiej szansy”. Nie twórzcie międzygminnego schroniskach. Nie twórzcie kolejnego molocha. Posłuchajcie ludzi, którzy mają doświadczenie w tej sprawie większe niż Wy panowie i panie.

  36. Ola |

    Nie pojmuję zawiłości rozumowania radnych – 50% oszczędności w zamian za oczywiste zmniejszenie liczby adopcji to nie jest zysk. To generowanie kosztów na zwiększającą się liczbą zwierząt do opieki, przedłużającym się czasem zapewniania tej opieki przy spadającej systematycznie jakości opieki. Poza zmarnowaniem 20 lat pracy wielu osób i wspaniale funkcjonującego wsparcia wolontariuszy i fundacji Animalia co także dałoby się przeliczyć na pieniądze ale nie o to chodzi.
    To nie jest ani ekonomiczna ani etyczna, ani edukacyjna decyzja. To jest kolejne bezsensowne psucie czegoś co dobrze działa ( a takich miejsc , które można stawiać za wzór jest niewiele).

  37. Zofia |

    Jak można podejmować tak bezsensowne decyzje. Dla dobra zwierząt ma znaczenie aby schronisko czy przytulisko było jak najmniejsze i zakorzenione w lokalnej społeczności. Przecież chodzi o to aby zwierzaki jak najszybciej znalazły dom do tego potrzebne jest zainteresowanie mieszkańców, praca wolontariuszy. Odsyłanie zwierząt do schroniska oddalonego od miasta tylko dlatego, ze to rozwiązanie jest tańsze to pozbywanie się problemu i odpowiedzialności. Poznańskie schronisko ma pod swoją opieką ponad 100 psów i kilkadziesiąt kotów na raz, rocznie przewija się przez nie kilkaset zwierząt – poza pracownikami w Poznaniu pracuje ponad 60 wolontariuszy!! a i tak ciągle brakuje nam czasu na pracę ze zwierzętami, na ich socjalizację, oswajanie ich leków i leczenie traum. Im mniejsze schronisko i większe zaangażowanie społeczne w jego działalność tym lepiej dla zwierząt i większa szansa na dom.
    Nie chce oczerniać Posadówka, tam ostatnio dzieje się dużo dobrego, ale właśnie ostatnio….

  38. Domi |

    Jako wolobtatiusz animali jestem oburzona tym ze chca zlokwidowac przytulisko BRdzo mnie ta infomacja
    Zasmucila psy tez maja uczucia to kto chce zlikwidowac nie ma pojecia co teraz zwierzaki czuja w swoim sercu 🙁

  39. Kama |

    No przykre to jest strasznie… na prawdę nie da się tego słuchać i czytać – o tej likwidacji.
    Sama kilkukrotnie ratowałam porzuconego psa na terenie naszej gminy. Czasami udało się znaleźć od razu dom, czasmai trzeba było oddać do tego przytuliska. Skoro będzie ono zlkwidowane to co będziemy robili ze znalezionymi psami?? Nie zawsze człowiek może przygarnąć każdego psa, któremu że tak powiem poda łapę… To co trzeba będzie wyłączyć mózg , zrobić znieczulicę jak Radni i udawać, że się porzuconego , głodnego psa nie widzi? Owszem Radni powiedzą – zawieźć do schroniska do Poznania. I pewnie na to liczą… Ale to nie tak, w takim mniejszym przytulisku jak w Buku pies ma większą szansę na adopcję, taka jest prawda. Ale mówimy tu o psach, chyba „tylko” o psach – ironizuję tu bo zapewne rządzący tak myślą o tym wszystkim. Wiem, ze to wszystko rozbija się o pieniądze ale chyba zawsze jest jakaś furtka żeby rozwiązać problem…. Poza tym oczywiście ostatecznym najprostszym rozwiązaniem. A co do zjeżdżalni… wiecie co? Śmiech mnie ogarnął jak usłyszałam pierwszy raz o tych 30 tys na zjeżdżalnie. Pomyślałam – dobra chcą to niech się bawią ale zjeżdżalnia za tylko 30 tys zł?? Ale jak zobaczyłam jak to ma wyglądać , że to tak na prawdę sezonowy balonik, któremu trzeba będzie zapewnić ochronę za jakieś tam pieniądze to mi ręce opadły. Pytam się czy osoby, któe podjęły taką decyzję mają coś w głowie? 30 tys za takie coś plus jeszcze pieniądze na ochronę??
    Tu się należy zastanowić jak są nasze gminne pieniądze wydawane bo ta zjeżdżalnia to jest popis niegospodarności i jakiegoś za przeproszeniem debilizmu… Moim zdaniem to pod zdrowy rozsądek i gospodarność nie podlega i należy o tym bardzo głośno mówić…

  40. Maryśka |

    Drodzy Radni. Usiądźcie i się zastanówcie – rozejrzyjcie się. Ilu ludzi poruszyła wasza decyzja! Jak myślicie, co się stanie jeśli będziecie głusi na odzew tak wielu ludzi? Pomyślcie o sobie, o Buku. Jako osoba bardzo młoda pewnie nie mogę się wypowiadać na temat świata dorosłych itd. ale mogę się wypowiedzieć jak to widzą moje młodzieńcze oczy. Wstyd. Cieszę się, że moi rodzice zareagowali z równym oburzeniem jak ja. Gdyby ktoś z moich rodziców popierał tak nierozsądną decyzję to bardzo bym się wstydziła i wolała na głos nie przyznawać nikomu, że ktoś z rodziców tak chce. Mieszkam w małej miejscowości to wiem, jak tu wszyscy wszystkich znają. I wyobraźcie sobie panowie i panie radni, że te psiaki z przytuliska są częścią tej niewielkiej społeczności. A wy chcecie tę cząstkę wyrwać. Na co komu zjeżdżalnie? Nawet gdyby miały być czynne cały rok… Za jak bezdusznych i pozbawionych serca mają Radni dzieci młodzież? Jaki chcecie dać nam przykład pytam w takim razie – Wy, dorośli. Jaki chcecie dać nam przykład?

  41. Małgorzata |

    Właśnie otrzymałam wiadomość, że Interwencje Poznańskie postanowiły zająć się problemem likwidacji przytuliska. Tak bardzo nie chce przyjąć tej decyzji do wiadomości.
    Tak bardzo wierzę, że Państwo Radni jednak zmienia zdanie – będzie Im za to wielka chwała i podziękowanie. Od wielu ludzi!

  42. Paulina |

    Mamy psiaka z przytuliska w Buku. Nasza Szanta nie miałaby szans w dużym, międzygminnym schronisku. Dzięki wspaniałej opiece udało się uratować to doświadczone przez ludzi stworzenie. Apeluję do radnych i do Burmistrza by ponownie rozpatrzyli tę sprawę i by zmienili swoje stanowisko. Nikt na tej zmianie nie zyska a straci wiele – przede wszystkim stracą te dziesiątki psów, które dzięki zaangażowaniu i pracy wielu osób zostały otoczone wyjątkową opieką i znalazły dom.

  43. M. |

    Czy którykolwiek z wielkich radnych był w przytulisku? spojrzał w oczy tym psiakom? Może niech rusza tyłki i pojada do schroniska gdzie psów jest znacznie więcej, gdzie oszczędza się na karmie, leczeniu bo liczy sie ilośc nie jakość…. ilość psów z gmin a nie ich zdrowie i zycie!!! a przytulisko – opieka Pana Pawła, Animalii i wspaniałych wolontariuszy to jest dla nich szansa, szansa na dobre, sprawdzone!!! domy, na kontakt z człowiekiem i nie bycie bezimiennym przedmiotem. To my ludzie odpowiadamy za zwierzęta bo niby jesteśmy tym „najdoskonalszym” stworzeniem. Jednak wielokrotnie okazuje sie ze bezduszne decyzje, traktowanie zwierząt przedmiotowo, a niestety przeważnie KASA jest wazniejsza niż dobro zwierząt. Otwórzcie oczy, a może lepiej udowodnijcie ze macie serca i zostawcie cos co dobrze funkcjonuje i dajcie szanse na lepsze życie tym porzuconym przez ” wspaniałego człowieka” zwierzakom. Trzymam kciuki za przytulisko a nawet więcej, za jego rozwój i dowód na to ze można stworzyć coś wspaniałego otwierając serca!!! Radni gminy – szkoda ze macie wszczepiona znieczulicę. Zachęcam do wybrania sie do przytuliska, na poznanie tych psiaków i spacer z nimi – moze jednak sie okazać ze jest w was choć trochę empatii i macie skrawek serca.

  44. Magda |

    Mam pieska ze schroniska w Buku. Cudowny przyjaciel

  45. Małgorzata |

    Animalia
    Prośba, apel do mieszkańców Buku – może w Dni Buku wybierzecie się państwo na spacery z bukowskim bezdomniakiem. Może to wzruszy twarde serca Radnych.
    Czy jest taka szansa?

  46. Alka |

    Nie wierzę w to co się dzieje. Komuś chyba ciepła posadka uderzyła do głowy. Jestem na NIE!

  47. Alicja |

    Czytam i czytam i aż włos staje dęba. Jak można niszczyć coś co powstało z oddania i miłości do naszych mniejszych braci. Drodzy radni opamiętajcie się i pokażcie że są z was ludzie z odrobiną serca. Trzymam kciuki za przytulisko

  48. Beata |

    Nie będę pisała następnego komentarza, bo wszystko zostało już napisane powyżej (i słusznie). Chciałam tylko napisać, że adoptowałam psa z przytuliska w Buku dzięki Animalii, chociaż mieszkam 70 km od w/w schroniska. Moja córka również adoptowała psa od Pana Pawła i 2 koty. Może to mało, ale zmieniając świat zaczynamy od małych rzeczy. Święty Franciszek powiedział, że zwierzęta to nasi BRACIA MNIEJSI. Niech radni z Buku o tym pamietają. Dobro i zło powraca.

  49. Aneta |

    powinno sie wspierać takie miesjca a nie likwidować!!!

  50. julka |

    Ciekawa sprawa z tym majątkiem w postaci kur

  51. Pawel |

    A może należałoby pomyśleć faktycznie o rozbiciu tego betonu i spuszczeniu go razem ze zjeżdżalnią?

    „Podstawą prawną przeprowadzania referendum lokalnego w Polsce jest Konstytucja RP stanowiąca w art. 4:

    ust. 1. Władza zwierzchnia w Rzeczypospolitej Polskiej należy do Narodu.
    ust. 2. Naród sprawuje władzę przez swoich przedstawicieli lub bezpośrednio.

    oraz w art. 170:

    Członkowie wspólnoty samorządowej mogą decydować, w drodze referendum, o sprawach dotyczących tej wspólnoty, w tym o odwołaniu pochodzącego z wyborów bezpośrednich organu samorządu terytorialnego. Zasady i tryb przeprowadzania referendum lokalnego określa ustawa[Referendum przeprowadzane z inicjatywy mieszkańców

    Z inicjatywą przeprowadzenia referendum na wniosek mieszkańców jednostki samorządu terytorialnego wystąpić może:

    – grupa co najmniej 15 obywateli, którym przysługuje prawo wybierania do organu stanowiącego danej jednostki samorządu terytorialnego, a w odniesieniu do referendum gminnego – także 5 obywateli, którym przysługuje prawo wybierania do rady gminy,
    – statutowa struktura terenowa partii politycznej działająca w danej jednostce samorządu terytorialnego,
    – organizacja społeczna posiadająca osobowość prawną, której statutowym terenem działania jest co najmniej obszar danej jednostki samorządu terytorialnego.

  52. renata11 |

    Guten Tag,
    in 2014 haben wir einige Hunde über die Fundacja Animalia aus Buk adoptiert.
    Ich muss sagen, daß wir sehr freundlich + kompetent schon im Vorfeld der Ver-
    mittlung beraten wurden. Bei der Übergabe, (wir hatten eine Wegstrecke von 1400 km), hat sich dieser erste Eindruck noch verstärkt, wobei gerade der Herr Paul sehr
    ausführlich Auskunft zu jedem Hund geben konnte + man sah, daß die Hunde auch eine Beziehung zu ihm aufgebaut hatten. Etwas ähnliches habe ich in Polen noch
    nicht erlebt, und ich habe durchaus Vergleichsmöglichkeiten mit anderen polnischen
    Tierheimen. Auch nach der konnten wir uns bei Fragen oder ähnlichem zu jeder Tag- oder Nachtzeit an die Stiftung bei Frau Margarete Galica bzw. Herrn Paul wenden, die ein ehrliches Interesse am Wohlergehen der Tiere haben. Ich kenne nicht die Verantwortlichen
    oder den Bürgermeister, aber ich bitte, diese Auffangstation zu erhalten, da sich dort Menschen mit sehr viel Engagement und Herzblut für die Belange der Tiere
    einsetzen, was ich in dieser Form noch nirgends in Polen erlebt habe und was sehr außergewöhnlich und bewundernswert ist.
    Ich würde von dort, sofern es unser Platz zuläßt, jederzeit wieder einen Hund
    adoptieren und kann dies nur sehr empfehlen……
    Wir appellieren an alle Menschen, die über die Schließung der Auffangstation entscheiden- bitte denken Sie an die Tiere!
    Es grüßen Heike Radermacher u. Renata Piatek mit Huba, Gonzo und Gina aus Deutschland

  53. Anna |

    A gdy Święty Piotr u bram niebieskich zapyta panów radnych: „Coście uczynili dobrego dla tych braci naszych najmniejszych?”, ni słownik, ni kury, ni polityczne dyrdymały bram raju nie otworzą. Nie pomagacie – pies was drapał, ale do cholery jasnej chociaż nie przeszkadzajcie! Zwierzę jest jak power bank- tyle miłości, ile mu dasz – wróci do ciebie, tyle zła, ile mu wyrządzisz – tak samo. Proste i zrozumiałe.
    A tak na marginesie- jestem nauczycielem i wychowawcą. W codziennej pracy staram się uwrażliwiać młodych. Pomagamy piesków, kotom, ptakom, rysiom, jeżom w całej Polsce. Miarą człowieczeństwa jest bowiem stopień wrażliwości, jaki mamy dla tych, którzy potrzebują pomocy. Wierzę mocno w to, że ci młodzi, których wychowuję wyrosną na dobrych i mądrych ludzi, a nie bezdusznych polityków, amatorów pokrętnej ekonomii i wyznawców pieniądza. Tego niestety o panach radnych z Buka powiedzieć nie mogę.

  54. Aga |

    Na Facebooku jest wydarzenie: Ratujmy przytulisko w Buku

    Serdecznie zapraszamy do dołączenia do wydarzenia! W „kupie” siła, jak to mówią… Nie w kurach…

  55. Paweł |

    rzez pół roku nikt z radnych nie odwiedził schroniska by zobaczyć w czym rzecz, porozmawiać, spróbować się przekonać…Oni już podjęli decyzję a ponieważ są NIEOMYLNI to nie muszą dysponować wiedzą, nie muszą się starać zrozumieć!Tu nie ma mowy o empatii (trudne słowo),daleko również w tym co prezentują swoją postawą od wspierania działań lokalnych-a chyba powinni je popierać jako reprezentanci mieszkańców Buku.Zamiast tego urzędniczy bełkot i próby przekonania innych (a może nawet i siebie) że likwidacja przytuliska to najlepsza decyzja.Padają przy tym argumenty i sumy wyssane z palca, nie mające nic wspólnego z rzeczywistością.
    Szanowna Rada Miasta i Gminy Buk poczuła się dotknięta moimi słowami na sesji 29.12.2015, podczas której przegłosowano przesunięcie 30.000 z projektu modernizacji przytuliska na zakup zjeżdżalni w Niepruszewie.Okazało się że mieszkaniec tego miasta nie może krytykować otwarcie radnych i słowa „niewiedza i ignorancja” odnośnie ich decyzji, są niedopuszczalne!Nie wypowiadałem ich jako pracownik Zakładu Gospodarki Komunalnej, zajmujący się przytuliskiem, tylko jako obywatel, który ma do tego prawo!!!
    Pozostaje mi mieć nadzieję że zwycięży zdrowy rozsądek i powstanie w Buku coś czym naprawdę można się będzie chwalić, dla dobra zwierząt i mieszkańców tego miasta.

    Paweł Czubek

  56. Aśka |

    Wstyd.. w ten sposób radni nie tylko robią krzywdę tym psom, ale i złą reklamę dla samego Buku.
    Skoro sami nie potrafią ruszyć się i pomóc potrzebującym psom to niech nie utrudniają tego innym ludziom. Sama jestem wolontariuszką w innym schronisku i nie wyobrażam sobie takiej sytuacji.
    Nie potrafię zrozumieć tego braku empatii.. Usunąć miejsce, które wspiera i pomaga bezdomnym zwierzętom na rzecz głupkowatej rozrywki, która i tak po chwili się znudzi.
    Gratuluję myślenia radnych.. ciekawe gdyby ktoś pozbawił ich czegoś na czym im zależy.
    Brak mi słów na to wszystko, wierzę, że rozsądek i empatia do nich przemówi.
    Reputacja ich i tak już spadła, pora to odbudować.

  57. kiks |

    Wiosna w pełni a na ulicach i w parkach bałagan może byście tak radni z burmistrzem ruszyli tyłki ze stołków i posprzątali. Niestety w Buku panuje marazm, brakuje nowych ludzi z energią. Wielu z tych radnych którzy głosowali za likwidacją psiego przybytku zajmuje 1 miejsca w ławkach w obiekcie sakralnym przy ul Kościelnej – przecież to jawny fałsz i obłuda.

  58. Animalia |

    Petycja w sprawie zaniechania planów likwidacji przytuliska w Buku.
    http://www.petycjeonline.com/ratujmy_przytulisko_w_buku

    Założyliśmy petycję! Mamy nadzieję, że znajdą się chętni do jej podpisania i że może nasza ilość oraz wszelkie starania, wpłyną na Radnych i ich decyzję.

    Prosimy ogromnie o podpisy i przesyłanie petycji do wszelkich zakamarków internetu i świata, bo przecież miłośnicy zwierząt to nie tylko Buk – mieszkańcy Buku i zwierzaki nie są sami! Pokażmy im, że nie ważne skąd pochodzimy – kochamy zwierzęta równie mocno!

  59. Animalia |

    Petycja w sprawie zaniechania planów likwidacji przytuliska w Buku.
    http://www.petycjeonline.com/ratujmy_przytulisko_w_buku
    Założyliśmy petycję! Mamy nadzieję, że znajdą się chętni do jej podpisania i że może nasza ilość oraz wszelkie starania, wpłyną na Radnych i ich decyzję.

  60. Małgorzata |

    Prosimy wszystkich o podpisanie petycji w sprawie ratowania przytuliska w Buku – walczmy do końca. Wierzę, że przynajmniej część Radnych przeczyta tekst i zastanowi się, zanim podejmie ostateczna decyzję.

    http://www.petycjeonline.com/ratujmy_przytulisko_w_buku

  61. BKB |

    Witam Państwa,
    W imieniu Bukowskiego Klubu Biegacza zapraszamy Państwa serdecznie na tradycyjne poniedziałkowe spotkanie biegowe w którym od 2,5 roku uczestniczą również psiaki z bukowskiego przytuliska.
    Spotykamy się o godz. 19:45 w bukowskim przytulisku. Każdy z Państwa będzie mógł wziąć psiaka na spacer, będzie miał okazję poznać te wspaniałe mordki, wygłaskać je, sprawić im wiele przyjemności. Może warto, zanim podejmuje się tak ważne decyzję, decydujące o życiu innych, poznać te psiaki osobiście ? Rumba, Reem, Toomy, Lemmy, Kitek .. czekają ! Dwójkę z nich, Rumbę i Lemmiego widzieliście na biegu Księcia Mieszka, Pamiętacie? Dostały od Was medale.
    Mamy kontakt z przytuliskiem od 2,5 roku, biegają z nami cyklicznie w każdy poniedziałek, zabieramy je na zawody. Znamy te psy dokładnie, wiemy co lubią, jak się zachowują. Poszukujemy dla nich nowych domów, pokazujemy je, są bardziej widoczne i mają większą możliwość na adopcję. Czy taką możliwość będą miały w dużym schronisku? Nauczyliśmy je kontaktu z ludźmi, nauczyliśmy je kontaktu z otoczeniem. Przed wszystkim nauczyliśmy je że zawsze w poniedziałki jesteśmy u nich i wiemy że zawsze na nas czekają. Zawsze są wygłaskane i szczęśliwe wracają do swojego kojca.
    Życzymy miłego dnia i do zobaczenia dzisiaj (06.06.2016) wieczorem.
    O 19:45 jesteśmy w bukowskim przytulisku po psiaki, o 20:00 spotykamy się przy netto na obwodnicy.
    Pozdrawiamy
    Bukowski Klub Biegacza

  62. Karolina |

    APEL!!! STOP LIKWIDACJI PRZYTULISKA W BUKU
    Rok temu poznaliśmy starego amstaffa Rockiego.Zamieszkał sobie w przytulisku w Buku, gdzie miał tymczasowe,godne schronienie.Byliśmy pełni podziwu dla przytuliska, że pies z trudną przeszłością, nie rokującą na szybką adopcję-BYŁ TAM!. Bez widma śmierci, uśpienia, jak kto woli EUTANAZJI. Nikt nigdy nie wypowiedział słów ” to jest jego ostatnia szansa, bo jak nie to…”.NIGDY.
    A teraz… Rockiego już tam nie ma, bo dostał nowy DOM .Zawdzięcza to przede wszystkim pracownikowi przytuliska Pawłowi , który na bieżąco śledził postępy Rockiego, obserwował, był bardzo uważny i ostrożny. Żaden pies nie był i nie jest tam anonimowy.
    ROCKY dostał to czego potrzebował DOM, nie pozwólmy aby jego psim przyjaciołom tą szansę odebrano.
    Dlaczego temat eutanazji? Bo może Szanowni Radni nie znają raportu NIK:
    ” Liczba zgonów zwierząt umieszczonych w schroniskach (także w wyniku eutanazji) jest wciąż wysoka. Umiera w nich 25 proc. psów i 30 proc. kotów”.
    „W odczuciu kontrolerów urzędnicy płacą za święty spokój: przekazują pieniądze, nie określając, co chcą otrzymać w zamian. NIK ostrzega, że może to prowadzić do sytuacji, w której potrzebującymi pomocy zwierzętami zajmować się będą osoby nieprzygotowane lub nastawione przede wszystkim na zysk.
    Tak więc odsyłam do lektury:
    https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/rolnictwo/nik-o-schroniskach-dla-zwierzat.html.

    Proszę piszmy w imieniu bezbronnych zwierząt apel do burmistrza!

  63. Magda |

    Tak, to prawda. W Buku ani jeden pies nie jest anonimowy i każdy dostaje szansę na nowy, lepszy byt. Żadnemu nie odbiera się prawa do życia.Ani staremu ani brzydkiemu ani lękliwemu ani schorowanemu. Rocky jest tego najlepszym przykładem.Oby każdy zagubiony, opuszczony i źle potraktowany pies miał szczęście trafić w takie miejsce. A artykuł powyżej godny przeczytania.

  64. grażyna |

    Czy radni się dzisiaj pojawili? Pewnie nie… Tchórze! Może jak się zjawi jakaś stacja telewizyjna to się w końcu ujawnią! Czy nadal będą się ukrywać?

  65. ruda |

    jeden był i sporo psiaków

  66. Mikołaj |

    Nie przeczytałem tutaj, bo nie znalazłem, albo nikt nie napisał, że to przytulisko ważne jest nie tylko dla zwierząt, ale także, a może przede wszystkim dla ludzi. Samorząd w Buku tego nie dostrzegł, że przez lata pozwalał swoim mieszkańcom na integrację wokół społecznie doniosłych spraw. Umożliwiał młodzieży i dorosłym próbę charakteru, uczył obowiązkowości, systematyczności, wrażliwości. Wraz z pozbyciem się poza miasto problemu bezdomnych zwierząt samorząd krótkowzrocznie eliminuje ze swojej przestrzeni publicznej placówkę wychowawczą dla ludzi. Czy to się opłaci? W ostatecznym rozrachunku NIE!

  67. jacek |

    Mikołaj masz rację, bo może o ludzi tu chodzi. W Obornikach też chcieli różne rzeczy polikwidować , a potem się okazało że mieli swoich na zamianę. Niech ktoś sprawdzi jaka kasa jest do wzięcia jeśli mają być nowi opikunowie w tym schronisku !

  68. Oburzona |

    W cholerę z takimi radnymi. Trzeba sobie te gęby i nazwiska zapamiętać.

  69. BukExplorer |

    „O dalszych losach bukowskiego przytuliska będziemy informować bez względu na pojawiające się „naciski” i głosy niezadowolenia z naszych publikacji oraz próbami „wyczyszczenia się” w oczach mieszkańców niektórych radnych.”
    A TO MENDY JEDNE…

  70. Lola |

    Cela dit, ne me faites pas trop confiance, les seules fois où je me suis risuqé à l’italique, j’ai fait pencher tout le bazar…Pas grave, A1528, car vous pourriez alors faire appel aux gars du bâtiment, en particulier ceux de Pise, qui s’y connaissent pour la reprise en sous-Å“uvre. (A moins de tomber dans l&ii©uo;expÃqdstrvité la plus complète et tout faire dégringoler — Avis aux spécialistes de démolition.)

  71. Martyna |

    i co sie dzieje w tej sprawie? cos juz wiadomo ?

  72. Ewa |

    Dlaczego chcecie niszczyć to, co dobrze działało? Zamiast poprawić warunki w Przytulisku, chcecie wszystko zniszczyć. Dlaczego jesteście bezduszni?
    Ja, niżej podpisany/a, jako człowiek myślący nie tylko o własnym dobrobycie, zwracam się z serdeczną prośbą do Osób i wszelkich Instytucji, mających siłę decyzyjną w sprawie Przytuliska dla Zwierząt w Buku, o zastanowienie się i włączenie w ratowanie tego Miejsca.

  73. redakcja |

    Przytulisko zostanie przerobione na schronisko- będzie dobrze. Wierzmy w to :-). Pozdrowienia.

Comments are closed.

WYDAWCA: CDS-LIDER Consulting & Doradztwo & Szkolenia ul. Powstańców wlkp 30 64- 320 Buk Adres redakcji: j.w. Bukowski Lider ISSN 1898-701X

Adres redakcji: ul. Niegolewskich 11a, 64-320 Buk
Test

Małgorzata
redaktor naczelny

 508 194 700
 biuro@cds-lider.com.pl

Jagoda

Jagoda
redaktor i reklama

 512 307 931
 jagoda.zuchlewska@gmail.com

Tomek

Tomek
redaktor i reklama

 796 064 410
 cdsgazeta@wp.pl